
Wspólnie z Martyną Kaczmarek, Matyldą Przybylską oraz Marcinem Perfuńskim szukaliśmy odpowiedzi na te pytanie w trakcie Dnia Odkrywców Technologii.
Wydarzenie odbyło się 23.09.2023 r. w Cambridge Innovation Center w Warszawie, w ramach drugich urodzin Fundacji IT Girls.
Ważna myśl
Wróćmy do tematu wpisu. Jadą z myśli, które utkwiła mi w głowie po tym spotkaniu, to: „Nastolatki/dzieci nie są przeciwko nam. One są za sobą”. Odpowiedz sobie proszę teraz (tak całkiem szczerze) ile razy myślałaś/eś, że zachowanie dziecka jest po to, żeby Ci zrobić na złość? Tym czasem okazuje się, że dzieci robią to, co dla nich jest najlepsze. Może zamiast się denerwować i odbierać sobie spokój, warto się zastanowić jaki komunikat jest za tym zachowaniem?
Często reagujemy z postawy władzy mówiąc „Masz zrobić xyz, bo ja tak rozkazuję”. Powiem wprost – takie zachowanie zdecydowanie odbiera pewność siebie i sprawa, że dziecko może mieć poczucie, że jego zdanie jest nie ważne. Jeżeli zostanie z takim przekonaniem, to mamy gotowy przepis na osobę, która będzie wybierała opinię innych zamiast tego, co czuje.

A co z tymi social mediami?
Po naszym panelu dyskusyjnym jeden z chłopaków obecnych na sali, podszedł do Marcina Perfuńskiego i powiedział tak: (publikuję to za zgodę tego chłopaka, całość wpisu znajdziecie na profilu Marcina)
– Bardzo mi się podobało to, co mówiłeś – zagadnął do mnie młody chłopak. ![]()
Okazało się, że Krzysiek ma 13 lat. Nie posiada zbyt wielu aplikacji społecznościowych, ale potrafi zafiksować się na shortach. Ciężko mu wtedy oderwać się od telefonu, bo a nuż następny filmik będzie ciekawszy od poprzedniego.
– Chodziłem między salami, żeby znaleźć coś dla siebie, ale gdy wszedłem na wasz panel, to już zostałem – kontynuował Krzysiek.
Powiedział, że ma luźnego tatę, który na wiele mu pozwala, ale dzięki temu czuje, że to on sam powinien trzymać się w garści.

Jak być takim luźnym tatą, mamą, wujkiem, ciocią itd.?
Odpowiedź na te pytanie padła w trakcie naszego panelu z ust Matyldy Przybylskiej – „Aby wspierać młodych w ich emocjonalności i pomagać zrozumieć emocje, powinniśmy najpierw rozumieć własne emocje i umieć dbać o siebie.” Mówiąc inaczej – ważny jest w tym wszystkim nasz własny rozwój. Dbając o swój mental jednocześnie dbamy o mental naszych najbliższych. Bardziej rozumiejąc siebie, lepiej rozumiemy innych i potrafimy ich wspierać.

Dla niektórych osób, to może być odkrywcza informacja
Matylda Przybylska mówiła m.in o tym, że nie zawsze trzeba być pewnym siebie. Zdaję sobie sprawę, że media społecznościowe potrafią kreować sztuczny wizerunek, że zawsze trzeba być uśmiechniętym, pewnym siebie i szczęśliwym człowiekiem. Cóż, mówiąc wprost, to jest mit. Tak zwane słabsze dni to normalna sprawa po warunkiem, że nie mamy takich dni przez większość czasu.

Wniosek
Dorośli powinni być towarzyszami w budowaniu pewności siebie u dzieci i młodzieży. To co sprawdzało się u nas nie musi się sprawdzać teraz. Wiem, że to zabrzmi bomersko, ale prawda jest taka, że mamy inne czasy i coś co dla nas było nie do pomyślenia, teraz jest normalnością.
Mamy wybór – możemy krytykować i mówić „Za czasów naszego dzieciństwa było lepiej” lub towarzyszyć najmłodszym w ich drodze pamiętając, że to ich droga, a my jedynie i aż idziemy z nimi.
Przesyłam spokój,
Paweł
PS. A może chcesz podnieść własna pewność siebie lub chcesz abym poprowadził warsztaty pewności siebie dla Ciebie, Twojej firmy lub w szkole dla Twoich dzieci? Odezwij się do mnie na maila pawel.wegier@trenerspokoju.pl i zróbmy razem dobro.
